Ruszyły zdjęcia do „Kuriera” Władysława Pasikowskiego

We wtorek, 19 czerwca padł pierwszy klaps na planie „Kuriera” Władysława Pasikowskiego – filmowej opowieści o Janie Nowaku-Jeziorańskim, emisariuszu Armii Krajowej, który z okupowanej stolicy wywiózł m.in. mikrofilmy dokumentujące Powstanie Warszawskie.

Jak zapowiadają twórcy, film nie będzie klasyczną biografią, lecz szpiegowską mega produkcją inspirowaną działalnością słynnego Kuriera z Warszawy w okresie II wojny światowej.  Fabuła „Kuriera” opowiadać ma o kilkunastu dniach przed wybuchem Powstania, kiedy dowództwo Armii Krajowej rozważa wszystkie za i przeciw rozpoczęciu otwartej bitwy z Niemcami. Trudna misja, jakiej podjął się Nowak-Jeziorański polegała na przedostaniu się z okupowanej Polski do Londynu, by przekazać informacje o walach Armii Krajowej i dowiedzieć się czy Brytyjczycy udzielą pomocy dla walczącej Warszawy, na które liczyło dowództwo AK, a także politycy i delegat rządu na kraj. Po spotkaniu z najważniejszymi politykami brytyjskimi wraca do kraju ze smutnymi wieściami: żadnej pomocy nie będzie. W tle rozgrywają się wydarzenia kluczowe dla przyszłości naszego kraju: dokonany zostaje zamach na Adolfa Hitlera, premier Stanisław Mikołajczyk jedzie do Moskwy, bezskutecznie próbując doprowadzić do ugody ze Stalinem, powstaje PKWN, Sowieci zbliżają się do Warszawy, a dowództwo AK w Wilnie zostaje podstępnie aresztowane.

Za scenariusz i reżyserię odpowiada Władysław Pasikowski. Za kamerą stanie, pracująca na co dzień w Hollywood, Magdalena Górka, która jako autor zdjęć pracowała już z reżyserem przy realizacji filmu „Jack Strong” i serialu „Glina”, a wcześniej była operatorem kamery przy „Reichu”. Kostiumy są dziełem Małgorzaty Braszki, za charakteryzację odpowiada Janusz Kaleja, a za scenografię Wojciech Żogała.

Producentem „Kuriera” jest Scorpio Studio, w którym powstał wcześniejszy film Pasikowskiego „Jack Strong”. Koproducentem obrazu jest Muzeum Powstania Warszawskiego. Budżet filmu oszacowano na 13 mln pln, z czego 5 mln to dotacja Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.

Fot. www.jezioranski.org

Dodaj komentarz