Borys Lankosz przeniesie na ekran historię siostry Bernadety

Borys Lankosz wyreżyseruje filmową adaptację głośnego reportażu Justyny Kopińskiej „Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie?” opowiadającego o wieloletniej gehennie wychowanków Specjalnego Ośrodka Wychowawczego Zgromadzenia Sióstr Boromeuszek w Zabrzu. Pracująca nad scenariuszem autorka w tytułowej roli widziałaby Agatę Buzek. 

Wydany nakładem Świata Książki reportaż opowiada historię o niewyobrażalnym cierpieniu, nieumiejętności odróżniania dobra od zła, zastraszeniu, molestowaniu seksualnym i sadyzmie, do których przez 30 lat dochodziło w zarządzanym przez zakonnice ośrodku. Książka opisuje z różnych stron historię koszmaru, a także przygotowań do procesu sądowego i samego niezwykle trudnego procesu, w którym istotną rolę odegrały przesłuchania zastraszonych, niejednokrotnie dorosłych już wychowanków. To także porażająca opowieść o milczącym przyzwoleniu stawiająca pytania o to, dlaczego przez lata sprawy nie nagłośniły nauczycielki, skoro widziały brudnych i pobitych uczniów, przychodzących do szkół z ośrodka? Jak to możliwe, że kontroli nie sprawowało kuratorium?

– Podczas gali „europejskiego Pulitzera” naczelni gazet powtarzali, że Europa czeka na ważne filmy o instytucjach zamkniętych. Mnie i Borysowi zależy, aby spojrzeć w twarz zła i przez ten film opowiedzieć jak zło wygląda współcześnie. Według nas najlepsza w roli siostry Bernadetty będzie Agata Buzek. Borys bardzo dobrze wspomina pracę z nią na planie Rewersu. Ma wszystkie cechy by sprostać tej złożonej osobowości. Ale oczywiście czekamy na wasze pomysły. Także na to, która z polskich aktorek będzie idealna w roli prokurator – napisała na swoim profilu na facebooku Justyna Kopińska.

W 2014 roku kierująca ośrodkiem Siostra Bernadeta rozpoczęła odbywanie dwuletniej kary więzienia. Wkrótce powinna wyjść na wolność. W 2015 roku Kongregacja Sióstr Miłosierdzia świętego Karola Boromeusza w Trzebnicy zdecydowała o zamknięciu okrytej złą sławą zabrzańskiej placówki.

Dodaj komentarz