„Knives Out” – nowy film Przemysława Wojcieszka

Współczesna Polska i jej demony – tak w skrócie można by opisać ideę najnowszego filmu Przemysława Wojcieszka „Knives Out”. Obraz najprawdopodobniej będzie miał swoją premierę na tegorocznym Berlinale.

„Knives Out” (kolejny muzyczny tytuł w filmografii reżysera, tym razem odwołujący się do przeboju Radiohead) to historia grupki znajomych, którzy spotykają się w letniskowym domku kilka lat po maturze. Mają po dwadzieścia kilka lat, część z nich zrobiła kariery w międzynarodowych korporacjach, wszyscy czują się częścią najlepszego pokolenia Polaków. W luźnej atmosferze, pod wpływem alkoholu zaczynają uwalniać się, tkwiące w nich fobie i demony.

KNIVES OUT fragment filmu from Przemek Wojcieszek on Vimeo.

Pomysł na film narodził się pod wpływem społeczno-politycznych wydarzeń ubiegłego roku. Zmieniających rzeczywistość polityczną wyborów prezydenckich i parlamentarnych oraz imigranckiego kryzysu, który ujawnił pokłady społecznych lęków i powszechnie panujących stereotypów.

– „Knives out” dekonstruuje zmitologizowaną polskość, obnaża mechanizmy działania zbiorowości, uwypukla szczeliny w perfekcyjnie zaprojektowanych osobowościach głównych bohaterów. Film wprowadza widza w świat pozorów i półprawd, którego dwudziestoletni bohaterowie są bezustannie zmuszani do ścierania się ze swoimi wyobrażeniami o innym i o samych sobie – mówi reżyser. Do realizacji pomysłu pchnęła go rozmowa z selekcjonerami Berlinale, którzy wyrazili wstępne zainteresowanie prezentacją filmu w ramach festiwalu.

Zdjęcia do filmu trwały dwa tygodnie i realizowane były jesienią 2015 nad Jeziorem Ińskim. Odpowiadała za nie Zofia Goraj. W role głównych bohaterów wcielili się studenci wrocławskiej filii Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej: Michał Surówka, Natalia Łągiewczyk, Anastazja Borkoniuk, Kacper Sasin, Lucyna Szierok, Ania Kończal i Emilia Piech. Za montaż filmu odpowiadał Michał Poddębniak. Koproducentem „Knives Out” jest Centrum Technologii Audiowizualnych we Wrocławiu.

 

Jedna uwaga do wpisu “„Knives Out” – nowy film Przemysława Wojcieszka

  1. „dekonstruuje zmitologizowaną polskość” – po tym co już się naczytałem o tym filmie to raczej: „kreuje sfaszyzowaną prawicę” – lepiej oddaje ducha tego gniota

Dodaj komentarz