Twórca „Idy” o miłości w PRLu

– Chcę opowiedzieć o wielkiej i trudnej miłości przepuszczonej przez młyn historii – powiedział Paweł Pawlikowski zapowiadając swój nowy film „Zimna wojna”.

Akcja nowego filmu twórcy nagrodzonej Oscarem „Idy” toczyć się będzie w Polsce między rokiem 1950 i 60. Zaś jego bohaterowie, to para, która nie może bez siebie żyć i nie może żyć razem.

– Czasy, w których człowiek mierzy się z historią, zazwyczaj wyciągają głębszą prawdę o nas. Poza tym opowiadam o młodych ludziach, a tamtych rozumiem o wiele lepiej niż współczesnych, którzy wyrastają w wirtualnym świecie. Sam wówczas dorastałem, interesuje mnie literatura tego okresu, tam jest wszystko, co karmi moją fantazję – podkreśla reżyser w wywiadzie dla magazynu Newsweek.

Producentem „Zimnej wojny” będzie Opus Film, pod skrzydłami którego Pawlikowski zrealizował wcześniej „Idę”. W trzeciej sesji 2015 roku Polski Instytut Sztuki Filmowej przyznał na rozwój projektu i prace nad scenariuszem „Zimnej wojny” kwotę 200 tys. złotych.

Dodaj komentarz