Pasikowski nakręci film o Janie Nowaku Jeziorańskim

Władysław Pasikowski pracuje nad filmem pod roboczym tytułem „Kurier”, którego bohaterem będzie Jan Nowak Jeziorański. To pierwsza w historii produkcja fabularna Muzeum Powstania Warszawskiego.

– Postanowiliśmy nakręcić film o kilkunastu dniach poprzedzających wybuch Powstania, tych ostatnich dniach, gdy podejmowano najważniejsze decyzje dla losu przedwojennej i wojennej Polski oraz jej mieszkańców. Uznaliśmy, że idealnym bohaterem takiego filmu będzie Jan Nowak-Jeziorański – zdradza Władysław Pasikowski na stronie Muzeum Powstania Warszawskiego. – Dlaczego akurat ta postać? Jan Nowak spotkał osobiście wszystkie najważniejsze figury z szachownicy ówczesnej gry politycznej, której stawką była nasza obecna teraźniejszość, a która mogła, wierzcie państwo lub nie, wyglądać całkiem inaczej. O wadze tych decyzji i ludziach je podejmujących będzie nasz film, a także o tym, gdzie byśmy byli, gdyby ci ludzie 70 lat temu nie stanęli na wysokości zadania. Przyświeca nam myśl, aby rola Jana Nowaka nie została zapomniana i żeby młodzi ludzie zdawali sobie sprawę z tego, jakie znaczenie miało postępowanie zwykłego młodego człowieka w niezwykłych czasach – odpowiada reżyser, który jest także autorem scenariusza „Kuriera”.

Zmarły w 2005 roku Jan Nowak Jeziorański znany także jako Kurier z Warszawy, z okupowanej stolicy wywiózł m.in. mikrofilmy dokumentujące Powstanie Warszawskie. Po wojnie, odznaczony Krzyżem Virtuti Militari, był dyrektorem Radia Wolna Europa. Jako jeden z czołowych działaczy Kongresu Polonii Amerykańskiej wspierał aktywnie polską drogę do NATO. Z rąk Prezydenta USA odebrał najwyższe amerykańskie odznaczenie cywilne – Prezydencki Medal Wolności.

Fabuła „Kuriera” opowiada o kilkunastu dniach przed wybuchem Powstania, kiedy dowództwo Armii Krajowej rozważa wszystkie za i przeciw rozpoczęciu otwartej bitwy z Niemcami. Trudna misja, jakiej podjął się Nowak-Jeziorański polegała na przedostaniu się z okupowanej Polski do Londynu, by przekazać informacje o walach Armii Krajowej i dowiedzieć się czy Brytyjczycy udzielą pomocy dla walczącej Warszawy, na które liczyło dowództwo AK, a także politycy i delegat rządu na kraj. Po spotkaniu z najważniejszymi politykami brytyjskimi wraca do kraju ze smutnymi wieściami: żadnej pomocy nie będzie. W tle rozgrywają się wydarzenia kluczowe dla przyszłości naszego kraju: dokonany zostaje zamach na Adolfa Hitlera, premier Stanisław Mikołajczyk jedzie do Moskwy, bezskutecznie próbując doprowadzić do ugody ze Stalinem, powstaje PKWN, Sowieci zbliżają się do Warszawy, a dowództwo AK w Wilnie zostaje podstępnie aresztowane.

– Tak wybitna postać jak „kurier z Warszawy” zasługuje na pełnometrażowy, zrealizowany z rozmachem film fabularny, który będzie dystrybuowany tak w kraju, jak i za granicą – mówi Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego. – Tego typu produkcje poświęcone bohaterom narodowym mają swoje stałe miejsce w kinematografii państw przykładających dużą wagę do edukacji patriotycznej, czego przykładem mogą być takie amerykańskie filmy, jak „Patton” czy „Lincoln”. Polskie dzieło „Generał Nil” dowiodło, że zapotrzebowanie na takie kino istnieje także nad Wisłą.

Zdjęcia do filmu miałyby rozpocząć się wiosną 2017. Premierę filmu zaplanowano na 2018 rok.

 

Fot. www.jezioranski.org

Dodaj komentarz