Kazimierz Leski. Fabularyzowany dokument o superszpiegu AK

Ruszyły prace nad fabularyzowanym dokumentem poświęconym postaci Kazimierza Leskiego – szpiega Armii Krajowej odpowiedzialnego m.in. za wykradzenie planów Wału Atlantyckiego. Premierę filmu zapowiedziano na październik 2016.

Będący jednym z najbardziej znanych oficerów polskiego wywiadu Kazimierz Leski zmieniając wygląd i korzystając z fikcyjnych tożsamości w przebraniach niemieckich oficerów podróżował po Europie przeprowadzając szereg operacji wywiadowczych. Wsławił się tym, że jako fikcyjny generał Wehrmachtu Julius von Hallman w 1943 roku zdobył ściśle tajne plany budowy Wału Atlantyckiego – największego systemu fortyfikacji na zachodnim wybrzeżu Francji. Niemcom nigdy nie udało się go rozpracować.

Po zakończeniu II wojny światowej skazany został przez władze PRL na 12 lat więzienia w procesie I Komendy WiN. Władze zrehabilitowały go w 1957 roku. Zmarł w 2000 roku w Warszawie.

Reżyserką filmu jest, specjalizująca się w dokumentalnych biografiach z czasów II wojny światowej, Małgorzata Brama, autorka trzyczęściowej opowieści „Radosław” o legendarnym dowódcy Powstania Warszawskiego Janie Mazurkiewiczu. Dokument o Kazimierzu Leskim realizowany jest na zlecenie Związku Powstańców Warszawskich.

Więcej informacji na oficjalnym facebookowym profilu filmu.

 

Na zdjęciu jeden z fałszywych dowodów osobistych, którymi posługiwał się Kazimierz Leski.

Jedna uwaga do wpisu “Kazimierz Leski. Fabularyzowany dokument o superszpiegu AK

  1. „Będący jednym z najbardziej znanych oficerów polskiego wywiadu Kazimierz Leski zmieniając wygląd i korzystając z fikcyjnych tożsamości w przebraniach niemieckich oficerów podróżował po Europie przeprowadzając szereg operacji wywiadowczych”
    Bzdury!
    Kazimierz Leski był oficerem wywiadu i kontrwywiadu AK. Dostał zadanie stworzenia nowego kanału, trasy kurierskiej z Polski do Anglii. Wykoncypował, że najbezpieczniej będzie przez Niemcy. Doskonale znał niemiecki i Niemców. Wiedział, że to nie idioci i mają kontrwywiad. Musiał stworzyć dla siebie alibi na pobyt, w mundurze generała Wehrmachtu, w Paryżu. Udawał, że poszukuje Francuzów do prac fortyfikacyjnych na Słowacji, gdzie była „jego” jednostka. W tym celu udała się do sztabu feldmarszałka Rumstedta, gdzie projektowano umocnienia Wału Atlantyckiego. Po kilku wizytach stał się ich doradcą i na koniec ukradł plany umocnień. Tak w skrócie. Szpiegiem był więc przy okazji!

Dodaj komentarz